wtorek, 25 sierpnia 2009

Zalało nas!

Zalało pokój... około centymetra wody... nasze rzeczy na podłodze... pranie od rana nie wyschło, bo strasznie lało... Idziemy sprzątać...

4 komentarze:

  1. u nas jeszcze wtorek, u was już środa, mam nadzieję, że do rana się wysuszycie. A tak w ogóle to trzeba czasem jak sie wychodzi zamknąć okna. Czy coś dzisiaj zwiedziliście, czy tylko walczyliście ze złośliwością aury? Jak długo jeszcze będziecie w Sajgonie? Pozdrowienia. Mama

    OdpowiedzUsuń
  2. No to Sajgon :( A my ani grama deszczu. Trochę by się przydało. Jutro wizyta z maluchami u kardiologa. Trzymajcie kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  3. W końcu jesteście w Sajgonie :) a przygody muszą być, lepiej się wszystko pamięta...

    OdpowiedzUsuń
  4. to ze was zalalo to naprawde nie fajnie :/ mnie by chyba ponioslo i to baaaaardzo daleko :P caluski :*

    OdpowiedzUsuń