Gdy juz wszystkich zebralismy pojechalismy zwiedzac Cytadele. Myslalam, ze byla ona wybudowana dawno temu, a okazalo sie, ze niecale 200 lat temu. W czasie wojny z Amerykanami wiekszosc ulegla zniszczeniu, wiec duzo nie poogladalismy. Poczatek zwiedzania byl fajny, ale gdy doszlismy do granicy zwiedzania bylismy rozczarowani. Wietnamczycy teraz rekonstruuja reszte Cytadeli, ale zajmie im to pewnie conajmniej kilka lat.
Potem pojechalismy do Nha Vuon (Garden House). Dawniej byl to niewielki domek otoczony ok. 1ha ogrodem z drzewami owocowymi. Teraz zachowala sie tylko niewielka czesc ogrodu. Bardzo przyjemne miejsce, ale co nas bardzo zdziwilo, bylo tam duszno i cieplo.
Nastepnie udalismy sie do pagody Thien Mu. Kilka wiez, na koncu pawilon, w ktorym akurat modlili sie mnisi. Dowiedzielismy sie, ze w Hue jest ponad 100 pagod.
Po zwiedzaniu pagody byl duuuuuzy lunch. Cos w rodzaju szwedzkiego stolu i mielismy do wyboru: ryz zasmazany z przyprawami, gotowany ryz, sajgonki, cos w rodzaju prazonek polskich, tylko wieksze, ser tofu, fasolka (podobna do naszej szparagowej), jakas ichna zielenina, wolowina z warzywami i do tego owoce (dragon fruit i arbuz). DUZO I DOBRE :) Tylko troche chlodne. Bardzo sie najedlismy, ja jeszcze (6h pozniej) jestem pelna.
Po poludniu zwiedzilismy dwa grobowce Cesarzy (Minh Manga i Tu Duca). Oba bardzo ciekawe i szkoda, ze mielismy tak malo czasu (niecala godzine na kazdy) i nie udalo nam sie ich calych obejsc dookola. Ten pierwszy zajmuje ok 1ha powierzchni (park, jeziora, swiatynie, itp.), drugi jest troche mniejszy, ale bardziej urokliwy. Ciekawe jest to, ze obaj zaprojektowali w swoich grobowcach czesc rozrywkowa. Szczegolnie Tu Duc lubil tam przesiadywac i pisac poematy.
Do Hue wrocilismy lodzia, ktora powinna byc urokliwa, a byla koszmarna, bo miala strasznie glosny silnik.
Teraz pojdziemy na poszukiwania sajgonek (co wcale nie jest takie latwe w Wietnamie :] ) i soku z trzciny cukrowej, bo Marcinek jest glodny. A jutro jedziemy (sami!!!) do parku Bach Ma, wieczorem wyjazd do Ha Noi.
I jeszcze kilka zdjec :)
Hue - Pagoda Thien Mu

Hue - Pagoda Thien Mu

Grobowiec Minh Manga

Kwiatuszek w Garden House
A mają tam ogrody botaniczne? Czy tylko to co zwiedzaliście?
OdpowiedzUsuńMnie się podoba ta pagoda na planie sześciokąta (?). Mam nadzieję, że macie więcej zdjęć tamtejszych roślinek :)
OdpowiedzUsuń